Autor: Tomek

Agnieszka I Dawid 28.09.2019

Wraz z przyjściem jesieni, zwykle pojawiają się pierwsze chłody, jednak w ten wrześniowy dzień nawet słońce postanowiło towarzyszyć Agnieszce i Dawidowi – parze z Poznania. Promienie wpadały przez okrągłe okna kościoła św. Józefa w Puszczykowie, oświetlając jego urokliwe wnętrze. W ceremonii brali udział najbliżsi, co dodało wydarzeniu wyjątkowego, indywidualnego charakteru.

Zaraz po sakramentalnym „TAK!” Młodzi udali się do pięknie przystrojonej sali puszczykowskiego Leśnego Ośrodka Szkoleniowego, gdzie tańce i zabawy trwały do białego rana. W międzyczasie, korzystając z darów otaczającej nas natury, wykonaliśmy sesję plenerową, w której uczestniczył także niespełna roczny syn Młodej Pary.

Marta i Mikołaj 05.07.2019

Marta i Mikołaj to kochająca się para z dwójką dzieci. W dniu ślubu Ona – niczym księżniczka, w czarującej sukni, podkreślającej jej delikatną urodę i On – koneser whisky, przygotowany do wydarzenia bardzo skrupulatnie, oboje otoczeni przez rodzinę i przyjaciół. Przystrojony na biało kościół wypełnia operowy śpiew. Przez środek idzie starsza córka, rozsypując płatki róż. Młodzi wygłaszają wzruszające przysięgi, obrączki lśnią na ich palcach, symbolizując początek nowej, wspólnej drogi.

 

Potem zaczyna się bal – goście wirują w tańcu, na sali słychać radosne rozmowy. Przepiękny pałac w Czerniejewie dodał wydarzeniu niesamowicie wzniosły charakter. Dzień później, mimo urodzin starszej córki, Młodym udało się znaleźć chwilę dla siebie, którą spędziliśmy w ciszy pobliskiego lasku, wykorzystując ją na sesję plenerową.

Katarzyna i Dariusz 23.08.2019

Małą miejscowość pod Środą Wielkopolską od rana przepełnia gwar przygotowań. Żar leje się z nieba, ale tego dnia najważniejsza jest Młoda Para – Kasia i Darek. Pan Młody to zawodowy strażak, nie dziwi więc obecność kolegów w mundurach. Na ślub nie jechali jednak wozem, a czerwonym dużym fiatem.

 

Kościół, w którym miała miejsce uroczystość był nieduży, ale z duszą. Specjalnie na tę okazję został przystrojony w lampiony i kwiaty, co nadało szczególnego nastroju. A potem już tylko radość, wesele i uśmiech na każdej twarzy.

Magdalena i Paweł 01.09.2018

Wierzenica jest małą wioską pod Poznaniem, w której znajduje się zabytkowy, drewniany kościół. Urok tego miejsca przyciąga wielu zakochanych, chcących złożyć wobec siebie przysięgę wiecznej miłości. Podobnie było w przypadku Magdaleny i Pawła, którzy wzięli ślub w promieniach wrześniowego słońca, wpadającego przez kościelne witraże.

 

Uroczystości towarzyszył zapach palonego kadzidła, a sam kapłan dbał o to, by uśmiech nie schodził z twarzy Młodych i ich gości. Później wszyscy udali się na wesele do hotelu Ossowski w Kobylnicy, gdzie zabawa trwała do późnych godzin nocnych.

 

Magdalena i Krzysztof 28.07.2018

Upalne lato w 2018 roku nie odpuszcza, ale czy jest to coś, co zatrzymałoby zakochanych w sobie ludzi przed zawarciem związku małżeńskiego? Absolutnie nie!

Mały, nowoczesny kościółek, a w nim Oni, ślubujący sobie miłość. Ale na tym nie koniec – Młodzi postanowili połączyć dwie uroczystości w jedną i tego samego dnia odbył się chrzest ich przepięknej córeczki. Całość przeprowadził brat Pana Młodego, ksiądz Piotr, który w swoim poruszającym kazaniu przypomniał, jak ważne jest wzajemne zaufanie i życzył, by ich miłość była tak silna jak do dnia ślubu.

 

Joanna i Michał 06.10.2017

Para nietuzinkowa, pilnie strzegąca w tajemnicy historię swojego pierwszego spotkania. Dzień ich ślubu, mimo prognoz, okazał się ciepły i słoneczny. Pan Młody z rodzinnego domu ma do pokonania ponad 20 kilometrów, ale nie czeka, tylko już pędzi czerwonym dużym fiatem do tej, co skradła jego serce.

 

Kościół pod wezwaniem św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty w Poznaniu został przystrojony pięknie, choć delikatnie, rozświetlony był ciepłym, jesiennym światłem. Wypełniały go dźwięki skrzypiec i organów, podkreślające doniosłą atmosferę momentu, gdy Młodzi wypowiedzieli swoje „Tak!”. Ryż i miedziaki poszybowały w górę, a wszyscy goście, życząc Młodej Parze szczęścia, pospieszyli na zabawę, która z pewnością zapisała się w pamięci wielu. Nieczęsto przecież pierwszy taniec wykonuje się w czerwonych tenisówkach.